Jesienne smaki – Zupa dyniowa



Tak jak wspomniałam na wstępie, ten blog jest próbą odkrycia pisania na nowo i tematyki w której czuję się najlepiej – zatem dziś wpis z innej dziedziny niż do tej pory. Mój ulubiony przepis na zupę dyniową. W końcu jesień to jej czas, widzimy ją w wielu miejscach a niekiedy można odnieść wrażenie, że wszystko wkoło nią pachnie. Jesień to także trudny czas dla naszego organizmu (a szczególnie odporności), więc zupa o tak ciepłym kolorze z pewnością rozgrzeje nas po ciężkim wietrznym dniu. Oprócz przepisu – kilka wskazówek praktycznych, które z pewnością pomogą Wam pokochać to danie!

Dynia – jak ją wybrać?

Rodzajów dyni jest mnóstwo – jednak do zupy najlepiej wybrać dynię piżmową. Warto zwrócić uwagę na to, aby nie była za twarda (bo ciężko nam ją będzie wydrążyć), oraz aby nie miała żadnych pęknięć i widocznych niedoskonałości. Można też kupić twardszą dynię i po prostu poczekać kilka dni aż lekko zmięknie. Pamiętajmy jednak by trzymać ją w suchym miejscu i o niej nie zapomnieć. Polecam wybrać dynię nie za dużą, ani nie za małą (idealna będzie średnia).

Jak ją przygotować?

To zależy co chcemy z nią później zrobić. Ja jestem zdania, że dynie ogólnie są piękne – więc zawsze staram się wydrążyć z niej środek, a to co zostanie później wykorzystać (zrobić z niej np. lampion). Wydrążanie zaczynamy oczywiście od wycięcia koła u nasady dyni, które pozwoli nam się dostać do jej środka. Powinno być na tyle duże, aby móc spokojnie włożyć tam rękę. Ja dynię drążę zawsze łyżką, uważając aby nie uszkodzić skórki. W miarę wyciągania miąższu i pestek, zaczniecie czuć kiedy łyżka jest już bardzo blisko skóry. Gdy cały środek mamy już wyciągnięty i nie pozostały żadne ‘włoski’, wydrążoną dynię odstawiamy na kilka dni aby wyschła. Z tego co wyciągnęliśmy, wyciągamy pestki i wspomniane włoski. Oczywiście dyni nie musimy drążyć – możemy ją również po prostu pociąć w kostkę a miąższ odciąć od skóry. Polecam jednak wybranie do tego dobrego noża, bo przekrojenie takiej dyni wcale nie jest takie proste.

Jak ją zrobić?

Przechodzimy do meritum, czyli do samego przepisu. Do przygotowania zupy, będą nam potrzebne:

  • Miąższ z ok. 1kg dyni
  • 3-4 małe ziemniaki
  •  Puszka pomidorów (najlepiej takie w formie pasty)
  •  2 małe cebule
  • Kilka ząbków czosnku
  • 2 szklanki wody
  • 1-2 kostki warzywnego bulionu (zależy jak słoną lubicie)
  • 3 łyżki masła (do smażenia)
  • Przyprawy: pieprz, sól, kurkuma, curry, imbir, słodka papryka

Przygotowanie:

Obieramy cebulę , czosnek i ziemniaki, po czym kroimy w drobną kostkę. Miąższ wydrążony z dyni kroimy w drobniejsze cząstki. Masło podgrzewamy na patelni, dodajemy cebulę i czosnek i szklimy na małym ogniu ok. 10 minut. Po upływie tego czasu dodajemy dynię i ziemniaki oraz przyprawy. Z solą i papryką nie przesadzamy, aby nie zabiły smaku. Pozostałe przyprawy dodajemy w dowolnej ilości. Całość podsmażamy ok 10 minut. W między czasie nalewamy świeżo ugotowaną wodę (może być z czajnika) do dużego garnka i rozpuszczamy w niej bulion. Podsmażone warzywa przesypujemy do garnka z bulionem i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu ok. 10 minut. Zdejmujemy pokrywkę, dodajemy pomidory i podsmażamy całość 5 minut. Na końcu próbujemy – gdy stwierdzimy, że brakuje nam jakiejś przyprawy – to ją dodajemy według potrzeb. Na sam koniec zupę blendujemy. To już wszystko!

Z czym podawać?

Do zupy można dodać trochę mleka, można też udekorować ją kleksem ze śmietany. Podawać można z grzankami, najlepiej na ciepło.

A wy macie sposoby na swoją ? 😊 

Komentarze

  1. Narobiłaś smaka tym przepisem i pięknymi zdjęciami! Dyniowej jeszcze nie robiłam, marchewkową tak, z kukurydzy też, ale dynia nie jest częstym gościem u mnie w domu. Tak właściwie to mieliśmy ją chyba tylko w formie dekoracyjnej! ;D Ale zawsze jest ten pierwszy raz, niech no jakąś dynię wyhaczę, to bardzo chętnie skorzystam z Twojego przepisu! ♥ Dziękujemy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się u służę pomocą jakby coś! To miłe, że mogłam zainspirować ♥️ Ja za to dopytam o przepis na marchewkową, bo brzmi niesamowicie, a nawet nie przypuszczałam, że z marchewki można zrobić zupę! Dzięki za inspirację ☺️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz