Pewnie nie jest trudnym zorientowanie się, że grudzień mija mi pod znakiem zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Pomijając wymiar duchowy, jest to dla mnie najpiękniejszy i najbardziej klimatyczny czas w ciągu całego roku. Ale – wiele razy słyszałam, że patrząc na moje zdjęcia, otwiera się gdzieś ta nostalgia i tęsknota za tego typu celebracją, zatem specjalnie z dedykacją dla tych którzy chcieliby poczuć magię świąt, a nie wiedzą jak sobie ją przybliżyć – kilka rad praktycznych (oczywiście popartych zdjęciami).
Postaw na akcenty...
...i wcale nie muszą być one jakieś wyszukane! Mieszkałam kilka lat w mniejszych i większych mieszkaniach i wiem, że wstawienie 2 metrowej choinki w przypadku gdy łóżko zajmie 2/3 zajmowanego pokoju, to raczej misja niewykonalna. Polecam zatem skupić się na przestrzeni którą mamy pod ręką – np. okiennym parapecie. Można wykorzystać lampki, jedną dwie figurki z motywem świątecznym i już jest inaczej.
Polecam również pobawić się trochę kreatywnie i spróbować
samemu wykonać kilka ozdób. Te które widzicie poniżej, zrobicie w kilka minut z
tego co pewnie macie w domu (bez potrzeby wydawania kilkudziesięciu złotych w
sklepach z dekoracjami).
Upiecz pierniki
Pierniki to dla mnie zapach i symbol świąt. Uwielbiam je fotografować,
dekorować nimi talerze (i postawić je np. na stole w pokoju), wieszać na choince..
Jeść też oczywiście lubię, ale strasznie mi szkoda (więc wstrzymuję się z tym
do ostatniej chwili). Pierniki mają również jeszcze jedną zaletę – możecie przygotować
i dekorować je z bliskimi, albo obdarować nimi tych, na których Wam zależy.
Więc i w ten sposób przybliżyć sobie ten piękny świąteczny czas. Przepis sprawdzony
od lat znajdziecie tutaj.
Co prawda pierniki powinno przygotować się z 2-3 tygodnie przed świętami, ale jak zrobicie je na ostatnią chwilę – tez się nic nie stanie (no będą tylko trochę twarde). Zawsze pozostają Wam też kruche ciastka, które nie będą tak twarde, a możecie ustylizować je na pierniki (dodając przyprawy korzenne i podobnie je dekorując), zdjęcie poniżej 😊
Zrób własne kartki
Święta to także czas życzeń i dzielenia się radością z
bliskimi – dlaczego więc nie spróbować obdarować ich własnymi e-kartkami? Moi
znajomi i bliscy dostają je ode mnie już od kilku lat, a zawsze jest to to miły
gest i co najważniejsze – niepowtarzalny. No bo jakie jest prawdopodobieństwo,
że ktoś zrobi taką samą? Na pewno mniejsze, niż w przypadku zakupu jej w
sklepie czy ściągnięciu z internetu. Ja przygotowuję
swoje kartki następująco: robię zdjęcie (jak poniżej), dodaje napis w programie
graficznym (typu: Wesołych Świąt) i wysyłam. Bardzo proste, a samo ich
przygotowywanie dla mnie to bardzo duża frajda i polecam spróbować!
Na sam koniec mogę tylko wyrazić nadzieję, że może ktoś
skorzystał z tych rad i uznał je za pomocne. Bo taki był cel dzisiejszego
wpisu. A może Wy macie jakieś swoje sposoby jak w prosty sposób obudzić świąteczną
magię? 😊












Komentarze
Prześlij komentarz